16.07.2020
<< wstecz

Potrójna promocja


 

Zainteresowani dziejami regionu Grójczanie (i nie tylko) doczekali się kolejnych publikacji tematycznych autorstwa Andrzeja Zygmunta Roli – Stężyckiego. W dniu 22 kwietnia 2016 roku  o godz. 18.oo w Klubie „GALERIA”  Grójeckiego Ośrodka Kultury, Autor promował  trzy swoje najnowsze publikacje: „Kacałowe siedlisko”, „Grójec i nie tylko”, oraz „Przekręty historii”.

Pierwsza z nich to sialenakowa opowieść o rewaloryzacji zabytkowej chałupy w jednej ze wsi powiaty u-boat replica watches sokólskiego w białostockim, opartej o dzieje ludowej architektury drewnianej na Podlasiu, w odniesieniu do tradycji.

„Kacałowe siedlisko” jest książką jednego tematu i jednego obiektu, ale świadczy ona o wszechstronności zainteresowań Autora, który z wielką lekkością i swadą porusza się w skomplikowanych meandrach odległego  regionu i specjalistycznej  terminologii.

Jest ona swoistym pomostem łączącym Południowe Mazowsze z  Północnym Podlasiem. Regiony te – choć przecież różne – łączy też wiele, czego treść książki dowodzi.

„Grójec i nie tylko”  - to piąty już tom historycznych esejów regionalnych, odnoszących się do  dziejów regionu, a publikowanych już częściowo w prasie lokalnej i ogólnopolskiej.

W książce tej Autor  w niezwykle przystępny sposób, przybliża Czytelnikom dzieje wielu osób z regionu i ich spraw, a które dotąd  nieznane, miały oczywisty wpływ na historię Grójeckiego i nie tylko. Stąd to odniesienie w tytule.

Treść książki tradycyjnie już napisana w dość sensacyjnej manierze,  niezwykle sugestywnie  i interesująco,  zapoznaje  Czytelników z meandrami ludzkich spraw wplątanych w dzieje regionu i państwa.

Jednak bezsprzecznie bestsellerem na rynku czytelniczym jest kolejna książka Andrzeja Zygmunt Roli – Stężyckiego, pt: „Przekręty historii”.

To niezwykła opowieść przez wieki, omawiająca narosłe przez lata mity wokół wydarzeń i osób historycznych, którymi Polacy przez lata też karmieni, za prawdę przyjęli. Ta zaś jest zupełnie inna.

Autor przybliżając Czytelnikom bohaterów swojej książki, m.in.: Tadeusza Kościuszkę, Józefa Wybickiego, Jana Kozietulskiego, Piotra Skargę, króla Władysława Warneńczyka,  Adama Mickiewicza czy Józefa Piłsudskiego, nie próbuje nawet pozbawić ich bohaterskiego nimbu. Opisując te postacie z narodowego Panteonu, pokazuje ich bardziej ludzkimi, podobnych większości rodaków, ze wszystkimi ich wadami i pomyłkami życiowymi.

Czy przez owo obnażenie ich Autor pozbawia ich owi świętości i szacunku? Oczywiście nie, bowiem czyni ich bardziej ludzkimi. Bohaterowi ci byli nam podobni i tak samo nieraz wielkie popełniali błędy, ale byli wielcy dlatego, że zdobywali się na podejmowanie większych od nas wyzwań, za które do dziś odpowiedzialność przed narodem i historią ponoszą.

Ukazanie zaś nieznanych większości ich wad i pomyłek naszych wielkich,  skłania do refleksji, jak wielkie szkody spowodować może fałszowanie historii, wyzwalając tym samym różne emocje, od zarozumiałości, lekceważenia innych po megalomanię narodową. I oby tylko…

Treść książki jest wielce adekwatną do każdego okresu w dziejach Polski, stąd też  dość w niej  szerokie spektrum historyczne.

W trakcie prawie dwugodzinnego spotkania  z wypełniającymi po  brzegi salę Czytelnikami, Autor wielce sugestywnie omawiał poszczególne książki, dotykając także spraw związanych z warsztatem pisarza. Temat – zwłaszcza w odniesieniu do treści „Przekrętów historii” - wywołał wielkie zainteresowanie i wywołał dyskusję, która kontynuowano jeszcze długo po spotkaniu w kuluarach.

Andrzej Zygmunt Rola – Stężycki  jest pisarzem rozpoznawalnym już nie tylko w regionie. Jako członek Związku Literatów na Mazowszu, uczestnik wielu konferencji naukowych i warsztatów literackich, prezentuje Grójeckie w znacznie szerszym wymiarze, będąc ambasadorem regionu w Europie i innych też kontynentach.

Nie tylko więc sadownictwem Grójeckie słynie.

Spotkanie z Autorem i jego książkami, było niezwykle miłym wydarzeniem kulturalnym, co potwierdzili licznie przybyli  ich sympatycy, dowodząc tym samym, że publicystyka regionalna zajęła już konkretną lokatę w społeczeństwie i na rynku czytelniczym.

 

 Karolina Kępska